Dzisiaj chcę wam pokazać zapowiedź nowej wersji zapachu Playboy. Tym razem Playboy Play It... Pin Up. A ja lubię Pin Up. Dlatego chociaż myślałam, że nigdy tu o Playboyu nie napiszę, to jednak to robię.W sumie sama nie wiem czemu, ale cała ta Playboy'owa otoczka do mnie nie przemawia. Nawet flakony w kształcie króliczków mi się nie podobają. A ja bardzo lubię króliczki :P A już Playboy Play It VIP, to już koszmar nad koszmarami. Chociaż zapach jest słodki i powinien mi się podobać. Ale literki VIP tworzą we mnie taką wewnętrzną blokadę, że nie ma szans, że go kiedykolwiek kupię. No nie znoszę skrótu VIP. Brrr....
Wracając do czegoś milszego... Inspiracją dla nowego zapachu były oczywiście króliczki Playboya z lat 60:
seksowne, czarujące, wspaniałe krągłe kobiety. Playboy Play It Pin Up reklamowany będzie jako dający pewność siebie i radość, zabawny, seksowny i zadziorny, a wyglądać będzie tak:
Nuty zapachu prezentują się następująco:
Nuty głowy: bergamotka, ananas i brzoskwinia;
Nuty serca: dzika róża, jaśmin gwieździsty i wata cukrowa;
Nuty bazy: pralina, paczula, benzoes i drzewo sandałowe.
Czyli całkiem nieźle. Zwłaszcza te pralinki, mniaaam! :D
Nowy zapach dostępny będzie jako woda toaletowa w pojemności 30 oraz 50ml, 75ml
mgiełka do ciała, 150ml dezodorant oraz 250ml żel pod prysznic. Niestety nie wiem dokładnie kiedy, ale pewnie już niedługo ;)
Źródło zdjęć:

