20 grudnia 2012

Owocki! Czyli Masaki Matsushima, Tokyo Smile

Dawno nie było żadnej recenzji, a recenzji perfum to już w ogóle nie pamiętam kiedy... Hmm... Chyba Coco Noir jakoś w sierpniu... W każdym razie dzisiaj poczytacie o Masaki Matsushima, Tokyo Smile.

Według producenta:
Tokio Smile to zapach, który zawsze wywołuje uśmiech. W niezwykle energetyczny, optymistyczny i radosny sposób uszczęśliwia i sprawia, że patrzymy na życie z przymrużeniem oka, ciesząc się nim, bez względu na okoliczności.

Według mnie:
Wygląd flakonu przypominać ma uśmiech i w sumie coś w tym jest. Taki delikatny uśmieszek :)


W moje ręce trafiła 10 ml wersja, uwaga, uwaga - w roll-onie.


Nigdy wcześniej nie miałam żadnych perfum w tej formie, więc uznałam to za niezłą ciekawostkę. Roll-on jak to roll-on, na końcu ma metalową kuleczkę i powiem wam, że fajne to to. Lubię się nią smyrać po szyi ;) Tylko czasami nie jestem pewna jak długo powinnam się tak smyrać :P Bo przy zwykłych perfumach to wiadomo 1-2 psiknięcia i wystarczy, a tu hmm? Ale chyba nigdy nie przesadziłam, w każdym razie nikt nie narzekał, że zbyt intensywnie pachnę.

Przejdźmy do samego zapachu. Nuty prezentują się następująco:
nuty głowy: yuzu, grejpfrut, marakuja, 
nuty serca: brzoskwinia, kwiat brzoskwini
nuty bazy: kwiat champaca, piżmo, róża

Brzmi jak pyszny soczek? I tak też pachnie :D Jak koktajl ze świeżo wyciśniętych brzoskwiń, grejfrutów i marakui (nie wiem jak pachnie yuzu, ale wierzę, że też tam jest ;)) Pachnie takimi prawdziwymi owockami, nie ma tu powalającej słodyczy, jak na przykład w sezonowych zapachach Escady.


Z czasem da się wyczuć coraz więcej kwiatów, a zapach ze smakowicie soczystego, zmienia się w bardziej elegancki i w sumie mi to pasuje, bo w połowie dnia przestaję tryskać energią, to i mogę pachnieć trochę spokojniej. Trwałość przyzwoita, pod wieczór nadal czuć zapach na skórze, choć już bardzo delikatnie.

Jakoś tak mam, że gdy tylko spadnie pierwszy śnieg, nachodzi mnie ochota na otulające/waniliowe/ciasteczkowe/budyniowe/przesłodkie (niepotrzebne skreślić) perfumy, więc ostatnio Tokyo Smile poszedł w odstawkę, ale wiosną z przyjemnością do niego wrócę, bo całkiem do mnie pasuje.

Perfumy Masaki Matsushima dostępne są stacjonarnie jedynie w perfumeriach Sephora (więc jeśli ktoś ma ochotę obwąchać na żywo, to zapraszam właśnie tam ;)), ale przez internet można je bez problemu kupić np. prosto od dystrybutora Dex plus KLIKU.


Zauważyłam, że Tokyo Smile jest obecnie w świątecznej promocji na stronie Merlin.pl. W Sephorze 80ml kosztuje 349zł, a TUTAJ można je kupić za 181zł, więc duuużo taniej.

W ogóle polecam wam zajrzeć na stronę Merlin.pl, bo działa tam całkiem ciekawe Centrum prezentowe, a w nim przeróżne książki, płyty, filmy, kosmetyki, a nawet zabawki, czyli po prostu dla każdego coś dobrego ;)  Merlin.pl obiecuje że dołoży wszelkich starań, aby zrealizować wszystkie świąteczne zamówienia, które zostaną złożone do dnia dzisiejszego, więc jest jeszcze kilka godzin na zastanowienie się ;)

 

Czasu do Świąt zostało bardzo, bardzo niewiele... Sama dzisiaj byłam jeszcze na prezentowych zakupach.

7 komentarzy:

  1. już mi się podoba to TOKYO :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to mój ukochany zapach odkąd go dostałam. Owocki są jak najbardziej w moim guście

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę Ci tego zapachu... Uwielbiam prawie wszystkie propozycje zapachowe Masaki Matsushima, ale niestety wciąz nie udało mi się zdobyć Shiro i Tokio Smile, które wybitnie trafiły w moje zapachowe gusta ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wolę nuty egzotyczne, jednak intrygująca oferta w sklepie pozwala na odnalezienie różnych i ciekawych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziś czeka mnie wyprawa do perfumerii. Być może to jest właśnie to, czego szukam dla mojej Pani?

    OdpowiedzUsuń
  6. Hey suрerb ωebsite! Dοes running a
    blog ѕuch as this rеquire a great deal οf work?
    І've absolutely no expertise in coding but I had been hoping to start my own blog soon. Anyway, if you have any ideas or techniques for new blog owners please share. I know this is off subject but I just had to ask. Thanks!

    My web site :: beginning guitar lessons
    my page: beginner blues guitar lessons

    OdpowiedzUsuń
  7. Woah! I'm really digging the template/theme of this site. It's simple,
    yet effective. A lot of times it's hard to get that "perfect balance" between usability and appearance. I must say you've donе a supеrb
    job with this. In aԁditiοn, the blog loads extrеmely fast for me on Ορегa.

    Ехcеptional Blog!

    my web pаge: quick way to get rid of heartburn

    OdpowiedzUsuń

Zajrzyj także tu:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...