30 grudnia 2012

Zimowe rozdanie

Chcę podziękować wszystkim za caaały 2012 rok, który spędziłyśmy razem w blogosferze i za niedawno osiągniętą, iście szatańską liczbę obserwatorów, dlatego przygotowałam dla was mały prezent. A wygląda on tak:


W skład tego uroczego, ciastkowego zestawu z The Body Shop, o zapachu Ginger Sparkle, wchodzi: masło do ciała - 50ml, żel pod prysznic - 60 ml i żółta myjka, której na zdjęciu nie widać, ale tam jest  ;)


Żeby wziąć udział w losowaniu wystarczy:
  • być moim publicznym obserwatorem,
  • w komentarzu pod postem wymienić 2 rzeczy, za które lubicie zimę :)
Aby uzyskać dodatkowe punkty możecie:
  • polubić Sia's Obsessions na Facebooku KLIKU (+1)
  • umieścić na swoim blogu lub na Facebooku notkę/krótką wzmiankę/cokolwiek o moim rozdaniu (+2 za każdą informację)
  • posiadać mojego bloga w blogrollu (+3)

Dla ułatwienia wzór komentarza:

Obserwuję jako:
Mail:
Lubię na Facebooku: Nie/ Tak, jako (inicjały lub nazwa): 
Informacja o rozdaniu: Nie/ Tak, link:
Blogroll: Nie/ Tak, link:
2 rzeczy, za które lubię zimę to:

Rozdanie kończy się 31 stycznia 2013 roku. Szczęśliwego zwycięzcę ogłoszę w ciągu 5 dni od jego zakończenia. Powodzenia!

Regulamin konkursu:
- Organizatorem konkursu i sponsorem nagrody jestem ja, właścicielka bloga www.siiia.blogspot.com.

- Rozdanie trwa od dzisiaj tj. 30.12.2012 r. do 31.01.2013 r.
- Warunkiem koniecznym uczestnictwa w konkursie jest bycie publicznym obserwatorem bloga Sia's Obsessions, oraz odpowiedź na pytanie konkursowe,
- Wyniki konkursu zostaną podane najpóźniej w ciągu 5 dni od jego zakończenia,
- Wysyłka nagrody nastąpi najpóźniej do tygodnia od otrzymania adresu zwycięzcy.

Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych /Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm./

28 grudnia 2012

Brokatowe lakiery Sally Hansen i Rimmel + 666 obserwatorów

Święta, święta i po świętach. Czas pomyśleć o Sylwestrze. A jak Sylwester, to muszą być błyskotki. Dlatego dzisiaj pokażę wam dwie kolekcje lakierów Sally Hansen i Rimmel, które dopiero co pojawiły się w naszych drogeriach. (Bo może istnieje na tym świecie jeszcze ktoś, kto tak jak ja, nie posiada ani jednego lakieru Golden Rose z kolekcji Jolly Jewels i potrzebuję brokatu :P)

Kolekcja Sally Hansen zwie się Gem Crush i na świecie była dostępna już jakiś czas temu. W sumie myślałam, że nigdy się u nas nie pojawi, ale jest. I fajnie. Szkoda tylko, że nie w całości. No ale widocznie nie można mieć wszystkiego. W Polsce pojawiły się 4 kolory z 8 istniejących, więc powiedzmy, że nie jest najgorzej ;P


  • Glitz Gal - czyli pierwszy z prawej. Grafit pełen holograficznych drobinek
  • Cha-Ching! - drugi z lewej, czerwono-srebrny brokat
  • Lady Luck - drugi od prawej, róż z holograficznymi błyskotkami
  • Bling-tastic - czwarty od lewej, turkusowo-srebrny brokat


Zauważyłyście, że szafy Sally Hansen zaczęły pojawiać się w niektórych Rossmannach? Bardzo mnie to cieszy. Dzięki temu udało mi się dorwać mój ulubiony wysuszacz do lakieru Insta-Dri w pamiętnej promocji -40% ;)

Wracając do błyskotek... Rimmel ma dla nas kolekcję Precious Stones, składającą się jedynie z dwóch lakierów.

  • Diamond dust
  • Ruby crush
Tak, dobrze widzicie, Diamond Dust to odpowiednik Glitz Gal, a Ruby Crush, wygląda w zasadzie identycznie jak Cha-Ching!


Lakiery Sally Hansen są obecnie w promocji -20% w drogerii Super-Pharm (do 2 stycznia), czyli jeśli dobrze liczę kosztują około 20zł, bo ich normalna cena to 26zł. Ale Rimmel tak, czy inaczej wyjdzie pewnie sporo taniej. Chociaż może ma mniejszą pojemność... Hmm...


Mam ogromną ochotę kupić Rimmelowy Diamond Dust i różowego Gem Crusha, a nie powinnam już kupować więcej lakerów. Przynajmniej nie w tym roku ;D Trzymajcie mnie z daleka od drogerii, proszę.

A na koniec spójrzcie jaki piękny widok ukazał się wczoraj moim niebieskim oczkom:


Dokładnie 666 obserwatorów :D Czuję się mistrzem ZŁAAA... ;D

Źródła zdjęć:
http://styledarlingonline.wordpress.com/2012/10/28/beauty-buys-hurricane-sandy-cant-stop-your-nails-from-sparkling/sally-hansen-gem-crush-nail-color/
http://uk.rimmellondon.com/products/nails/precious-stones
http://teenagesurvivalguide.com/?p=1153
http://www.superpharm.pl/promocje/index

27 grudnia 2012

Nowość: maskara Clump Defy od Max Factor

Wspominałam już nie raz (np. TUTAJ) o tam  jak bardzo uwielbiam maskarę False Lash Effect firmy Max Factor. Dlatego bardzo cieszy mnie zapowiedź nowej wersji tej maskary. A będzie to: Clump Defy Mascara


Clump Defy, ma dawać nam rzęsy pełne objętości, bez grudek i sklejania. Aby to osiągnąć, Max Factor stworzył specjalną, zakrzywioną szczoteczkę, która ma dostosowywać się do kształtu oka.


Szczoteczka faktycznie wygląda na niesklejającą. A musicie wiedzieć, że idealnie rozdzielone rzęsy o taka moja mała obsesja ;) Potrafię dłuuuższą chwilę spędzić przed lusterkiem, byle tylko mieć ładne rzęsy. Mam nadzieję, że oprócz szczoteczki nie wprowadzili żadnych specjalnych udziwnień i sam tusz będzie tak dobry jak klasyczny FLE. Wtedy będę szczęśliwa ;D

   
Maskara Clump Defy powinna pojawić się w sklepach mniej więcej w styczniu 2013. Na pewno na nią zapoluję w jakiejś promocji, bo podoba mi się w niej wszystko, łącznie z kolorem opakowania :)

Źródła zdjęć:
http://sivkarine.blogg.no/1354224732_clump_defy_mascara.html
http://www.beautyalmanac.com/article/Max-Factor-Clump-Defy-Mascara-/1214

25 grudnia 2012

All I want for Christmas is... czyli Mariah dla OPI

Jedną z piosenek prześladujących nas podczas Świąt jest niewątpliwie All I want for Christmas is you, prawda? Gdzie nie pójdę, tam słyszę Mariah. Tak silnie wpłynęła na mój umysł, że aż napiszę o niej na blogu. Niech ma ;)



A zrobię to z okazji nadchodzącej kolekcji OPI, stworzonej przy współpracy z Mariah Carey właśnie. W jej skład wejdzie 8 lakierów, osobiście wybranych przez Mariah i nazwanych tytułami jej piosenek. Cztery "tradycyjne":
  • A Butterfly Moment - jasny róż o delikatnym perłowym zabarwieniu 
  • Sprung - połyskujący, miedziano-rudy kolor 
  • Pink Yet Lavender - różowy gruboziarnisty brokat  
  • Anti-bleak - głęboka purpura


I cztery zupełnie wyjątkowe, o formule płynnego piasku. 
  • Stay the Night - czerń połączona z brokatem w kolorze wiśni 
  • Get Your Number - granat rozświetlony wielokolorowymi drobinkami 
  • The Impossible - fuksja z srebrzystymi drobinkami 
  • Can’t Let Go - fiolet z brokatowymi drobinkami


Działa to tak, że malujemy paznokcie jak każdym innym lakierem, a zostaje nam chropowata warstwa, jak byśmy posypały sobie paznokcie piaskiem z plaży ;) Wygląda ciekawie.




Najbardziej podoba mi się Stay the Night. Kojarzy mi się z zastygniętą lawą :D Z kolei The Impossible wygląda jak mój ulubiony wakacyjny lakier dodatkowo pobrudzony piaskiem. Też fajnie. I ma drobinki w kształcie gwiazdek ;D

No koniec oczywiście Mariah.

Kolekcja pojawi się w sprzedaży od stycznia.

Źródła zdjęć:
https://www.facebook.com/OPIProducts/photos_stream
http://news.chalkboardnails.com/2012/10/opi-partners-with-mariah-carey.html
http://talkingwithtami.com/first-glance-mariah-carey-for-opi
http://imabeautygeek.com/2012/10/15/press-preview-mariah-carey-by-opi-to-launch-in-january-2013-with-liquid-sand/

24 grudnia 2012

❄ Wesołych Świąt! ❄

Mam nadzieję, że spędzicie te święta wśród osób, które kochacie. Życzę wam dużo, duuużo radości i wymarzonych prezentów pod choinką ;) Odpocznijcie sobie spokojnie od szarej codzienności. No i jedzcie wszystko na co tylko macie ochotę. Schudniemy kiedy indziej ;)

❄ Pingwinki również chcą życzyć wam Wesołych Świąt! 















22 grudnia 2012

Pomysł na prezent: puder rozświetlający z pompką

Jeśli ktoś jeszcze nie ma prezentu dla mamy/siostry/przyjaciółki, czy innej bliskiej osobniczki płci żeńskiej i absolutnie nie ma pomysłu co by tu kupić, to przychodzę z ratunkiem.


Ten ratunek to puder rozświetlający marki J. S. Douglas Söhne, w pięknym flakonie z pompką w stylu retro. Mam straszną słabość do takich opakowań.

Puder przeznaczony jest do rozświetlania ciała, dekoltu, twarzy lub włosów. Posiada perłowo-białe drobinki i pewnie właśnie taki perłowy połysk daje na skórze. Puder ma zmysłowy, słodki  zapach, a gdy się skończy, flakon może zostać napełniony ponownie - pudrem lub ulubionym zapachem.

Kosztuje to to 59zł i do kupienia jest wyłącznie w perfumeriach Douglas

Podobne cudo pojawia się regularnie od kilku lat w świątecznych kolekcjach The Body Shop, pod nazwą The Sparkler. Występuje w dwóch wersjach kolorystycznych: różowej i złotej.


Ma tę samą pojemność co puder z Douglasa, czyli 10g, ale jest kilka złotych droższy, bo kosztuje 65zł. 

Tak sobie myślę, że prawdopodobnie 90% kobiet jakie znam ucieszyłoby się z takiego prezentu. Ja na pewno ;D To taka rzecz, która się prawie wszystkim podoba, a mało kto sobie sam to kupi. Czyli w sam raz na prezent.

Źródło zdjeć:
https://www.facebook.com/pages/The-Body-Shop-Poland/100491996696998?ref=ts&fref=ts

21 grudnia 2012

Apocalips(a) po raz drugi

Może pamiętacie mój post z zapowiedzią nowych błyszczyków Rimmel Apocalips (o ten KLIKU).

Jako, że dzisiaj mamy mieć koniec świata, postanowiłam trochę rozwinąć temat apokaliptycznych błyszczyków. Teraz wiadomo o nich trochę więcej. Na przykład to, że w sumie nie będą to błyszczyki, tylko bardziej lakiery do ust. 



Kolorów będzie 8:
  • 600 Nude Eclipse
  • 101 Celestial
  • 301 Galaxy
  • 303 Apocaliptic
  • 400 Big Bang
  • 501 Stellar
  • 401 Aurora
  • 601 Light Year
  • 701 Stargaze


Niestety nie wiem, czy wszystkie dotrą do Polski, ale miejmy nadzieję, że tak. 
 
W internecie pojawiają się już pierwsze swatche i podoba mi się to to, ojjj podoba... Zresztą pooglądajcie same. KLIKU, KLIKU, KLIKU, KLIKU

Oglądając swatche zauważyłam, że są jeszcze dwa kolory Nova 102 i Luna 500. Chaos, po prostu chaos. Załóżmy, że jest ich 10, ale każdy kraj dostaje po 8, w różnych konfiguracjach :P

Apocalips reklamować będzie Kate Moss, co zawsze jest dobrą informacją. Dla osób lubiących Kate Moss. A ja lubię ;)


Produkt pojawi się w sklepach pod koniec stycznia. Wniosek: świat nie może się dzisiaj skończyć, bo sia musi sobie kupić Apocalips. 
 
Źródła zdjęć:
http://it.paperblog.com/beauty-news-apocalips-lip-lacquer-by-rimmel-london-1532300
http://makeupsunny.blogspot.com/2012/11/rimmel-london-apocalips-lip-lacquer.html