29 listopada 2011

Rimmel Crack Your Colour, Crazy Top Coat

Miałam dzisiaj nieplanowane okienko między zajęciami i co zrobiłam? Taaak, poszłam do Rossmanna. Nie byłabym sobą, gdybym nie wypatrzyła jakiejś nowości do opisania.

Dzisiaj udało mi się natrafić na nowe pękacze w szafie z kosmetykami Rimmel. (skubańce na najwyższej półce stoją, musiałam stawać na palcach, żeby sięgnąć ;P)



Rimmelowe pękacze mają ładną oficjalną nazwę - Crack Your Colour, Crazy Top Coat. Polskich informacji nie ma o nich w zasadzie żadnych, a brytyjska strona Rimmel w czterech zdaniach, trzy razy użyła słowa "crazy", więc w sumie i tak nie ma co tłumaczyć. Pękacz jak pęka, każdy już chyba wie ;)

Ważniejsze są kolory. Dostępne są 4: 

10 - Black Graffiti - czyli czarny
20 - Silver Clash - srebrny
30 - Rocking Royal - niebieski
40 - Heart Breaker- czerwony

Srebrny jest śliczny, ma całe mnóstwo mini drobinek i ślicznie migocze. Niestety mam już jednego srebrnego pękacza (mniej ślicznego niestety), więc zakup kolejnego byłby zbrodnią.

Jeszcze piękniejszy od sreberka, jest Rocking Royal. Cudny chabrowy. Zdjęcia go nie oddają, trzeba zobaczyć na żywo. Śliczny jest. (i nie mam żadnego niebieskiego pękacza w mojej kolekcji ;)) Oczywiście wylądował w moim koszyku, jednak naszły mnie jakieś wątpliwości i jednak odłożyłam. A teraz żałuję :(

Tylko takie pocięte zdjęcie znalazłam ;/

Jeśli dobrze pamiętam, to lakier kosztuje około 13zł, za buteleczkę 8ml. 

Lubię te ich buteleczki :) I ich pędzelki. Ogólnie lubię lakiery Rimmel. Takie ładne kolorki mają. 
No dobra, ja po prostu lubię wszystko co Rimmelowe. Przyznaję się. Wycinałam z gazet ich reklamy z Kate Moss, jak byłam mała. Na prrrawdę. 

9 komentarzy:

  1. każdy pękacza mial testowal, a mimo to pragnie kolejnego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ten niebieski wygląda świetnie! chociaż mnie kusi srebrny... muszę pogadać z mikołajem.

    OdpowiedzUsuń
  3. nawet nie wiedziałam, że Rimmel też wprowadził kraki

    OdpowiedzUsuń
  4. Rimmel to dla mnie tusze, lakiery i pudry. Uwielbiam ich za to :) Srebrny crack kusi najbardziej :)
    Miłego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiedziałam, że Rimmel podążył za trendem pękaczy, Ciekawa jestem, jaki efekt dają.

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe jaki efekt dają, bo te srebrny kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za pękaczami, ale niebieski jest całkiem ładny :)

    OdpowiedzUsuń

Zajrzyj także tu:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...